W ostatnim czasie miałem trochę przygód związanych z załatwianiem prostych spraw urzędowych. Chętnie o nich opowiem, bo dzięki temu inni będą mogli już wiedzieć jak się w podobnych okolicznościach zachować. Musiałem założyć własną firmę, ponieważ mój dotychczasowy pracodawca chciał, żebyśmy współpracowali na podstawie umowy biznesowej. Zgodziłem się, bo jestem osobą młodą i nowoczesną. Nie mniej nie spodziewałem się, że teraz sporo się pozmieniało, jeśli chodzi o założenie swojej firmy.

Wynajęcie wirtualnego biura okazało się niezbędne

polecane tanie wirtualne biuro w gdańskuPojechałem więc pewnego dnia do urzędu właściwego dla mojego miejsca zamieszkania – chociaż teraz firmę można założyć w dowolnym urzędzie samorządowym – i wypełniłem wniosek o rozpoczęcie własnej działalności gospodarczej. Podałem pani w okienku mój wniosek i wtedy się zaczęły prawdziwe przygody. Okazało się, że we wniosku muszę podać miejsce wykonywanej działalności. I tu był pierwszy problem, bo przecież planowałem działać całkowicie mobilnie. Wskazanie lokalu to jedno, a drugie to prawo własności do wskazanego lokalu albo umowa jego najmu na potrzeby działalności. No i w ten dzień musiałem wyjść z urzędu z kwitkiem. A właściwie to z niczym. Długo się nie zastanawiałem co zrobić, bo przecież wiem, że jest coś takiego jak polecane tanie wirtualne biuro w Gdańsku, które można sobie wynająć. Płaci się niewielką miesięczną opłatę i ma się prawo do lokalu, a właściwie do lokalizacji – tak będzie dokładniej i precyzyjniej. Dostałem umowę najmu i adres swojej działalności, czyli teoretycznie adres biura, którego tak naprawdę wcale tam nie wynajmuję. To wszystko brzmi trochę zakręcenie, ale jest bardzo proste. Wirtualne biura działają na zasadzie udostępnienia jednego wspólnego biura pod wszystkie zarejestrowane w nim działalności gospodarcze i firmy. Wynajmujący nie ma tam żadnego lokalu, ale może podać w urzędzie adres prowadzonej działalności. I ja właśnie w taki sposób załatwiłem tą sprawę. Kolejnego dnia przebrnąłem przez wszystkie formalności bez żadnych przeszkód.

Wynajęcie wirtualnego biura to koszt rzędu kilkudziesięciu złotych miesięcznie, jeśli chce się mieć tylko i wyłącznie sam adres dla swojej działalności. To nie są duże pieniądze. W zamian otrzymujemy dokumenty potwierdzające najem lokalu. Zdecydowałem się na takie rozwiązanie kiedy musiałem przejść na samozatrudnienie. Chciałem działać zupełnie mobilnie, ale okazało się, że muszę podać jakiś adres dla swojej działalności. Wobec tego podałem w urzędzie adres wirtualny biura, które sobie po prostu w tym celu wynająłem.